SKKT

 

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO AKTYWNEGO SPĘDZANIA WOLNEGO CZASU Z SKKT CZYLI SZKOLNYM KOŁEM TURYSTYCZNO-KRAJOZNAWCZYM
rok szkolny 2017/2018

Z kim? Jak? Gdzie? Kiedy?
Z kim?
Z SKKT czyli ze Szkolnym Kołem Turystyczno-Krajoznawczym. Opiekunem Koła jest p.Joanna Korcz-Koralewska, ale w wycieczkach biorą też udział inni nauczyciele, najczęściej p. Katarzyna Nadulicz i p. Anna Wietrzykowska.
Jak?
O, na rozmaite sposoby! Organizujemy wycieczki piesze, rowerowe, autokarowe,  podchody, gry terenowe, plenery malarskie.  Dla dzieci i dla rodziców. Zwiedzamy, podglądamy przyrodę, podziwiamy zabytki. Robimy wyścigi, konkursy, palimy ogniska, pieczemy kiełbaski i zajadamy grochówkę. Zdobywamy też odznaki turystyczne i zbieramy znaczki rajdowe. Czasem w słońcu, czasem w deszczu, ale zawsze dobrze się bawimy.

Gdzie?

Gdzie chcecie. Najczęściej w najbliższej okolicy, ale robimy też trochę dalsze wyprawy.

Kiedy?

W wybrane soboty, czasem – w niedziele, ale rzadko. Informacje zawsze można znaleźć na stronie  szkoły w zakładce SKKT, ale także na plakatach w szkole i w świetlicy.

  • Opiekun koła:
  • Joanna Korcz-Koralewska

 

Witajcie w nowym roku szkolnym, 2017/2018!

Zaczynamy nasze wyprawy!

 

 UWAGA!

W czwartek 21 czerwca Rajd Patrona dla klas IV. Zapraszamy! Wygrana Waszej klasy zależy także od Waszego udziału w Rajdzie!!!!

 Szukajcie informacji u wychowawców.

Sobota, 9 czerwca 2018

Rowerami nad Maltę!

To był już ostatni rajd w tym roku. Przy upalnej pogodzie wybraliśmy się na małą wycieczkę rowerową. Wzięło w niej udział 10 dzieci i 7 rodziców oraz dwie nauczycielki.

Wyruszyliśmy ze szkoły drogą nad Jeziorem Swarzędzkim koło pływalni do Antoninka. Tam, po pokonaniu stromego podjazdu przy stacji kolejowej, zagłębiliśmy się w las. I podążając leśnymi ścieżkami, otoczeni świeżą zielenią drzew i krzewów, kumkaniem żab i śpiewem ptaków, chłodzeni lekkim wiaterkiem znad stawów, dotarliśmy nad jezioro Malta. 

Tu czekało na nas sporo atrakcji. Bawiliśmy się wesoło na placu zabaw – na huśtawkach, równoważniach i „kołyskach”. Skorzystaliśmy z urządzeń plenerowej siłowni. Ochłodziliśmy się jedząc lody i mocząc nogi w jeziorze.  Na zakończenie objechaliśmy Maltę dookoła i wróciliśmy zadowoleni do Swarzędza.

Pokonaliśmy w sumie prawie 30 kilometrów. I to w niezłym czasie, bo niektórzy z nas koniecznie chcieli pędzić .

Sobota, 19 maja

PLENER MALARSKI W ROGALINIE

W sobotę grupa 17 uczniów, pod opieką p. Hani Jarmolińskiej oraz p. Kasi Nadulicz wyruszyła na plener malarski do Rogalina. Pogoda i humory nam dopisywały, mimo iż początek naszej wyprawy nie był łatwy. Na miejscu zbiórki zostaliśmy zaskoczeni pewną niepokojącą informacją….ale wszystko dobrze się skończyło! UFF!

Bezpiecznie dotarliśmy do Rogalina, gdzie czekała na nas p. Lucyna. Podziwiając piękno otaczającej przyrody wyruszyliśmy brzegiem Warty do Rogalinka, do Pracowni Artystycznej. Tam dzieci otrzymały materiały malarskie i zabrały się do pracy. Powstały piękne, barwne obrazy.

Po malarskim wysiłku był czas na posiłek i zabawę. Wszystkie prace zostały ocenione przez p. Lucynę, która była mile zaskoczona dużymi umiejętnościami naszych uczniów. Dzieci otrzymały drobne upominki. Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wróciliśmy do Swarzędza.

Niedziela 15 kwietnia 2018

Rajd „kolejowy” za nami!

Już po raz kolejny wzięliśmy udział w rajdzie zorganizowanym przez Oddział PTTK Pracowników Kolejowych i nie zawiedliśmy się! Rajd udał się wspaniale!

W niedzielę 15 kwietnia o godzinie 9.30 – no, może nie zupełnie punktualnie, bo ktoś się troszkę spóźnił:-)) – wyruszyliśmy sprzed szkoły w stronę mostu na Cybinie. Podzieliliśmy się na dwie grupy, bo było nas 49 osób! Część pojechała starą ścieżką rowerową „górą”, a część świeżo otwartą drogą nad jeziorem.

Spotkaliśmy się przy moście i dalej już razem ruszyliśmy ścieżką edukacyjną do Uzarzewa. Po drodze podziwialiśmy piękne widoki na rozlewiska Cybiny, słuchaliśmy ptaków i żab, wąchaliśmy kwitnące drzewa. Wiosna! Trasa nie była łatwa! A pod wielką górę trzeba było rowery pchać!

Trasa nie była łatwa
Ale wszyscy zadowoleni

 

odpoczynek w Uzarzewie

W Uzarzewie odpoczynek i drugie śniadanie. Zwiedziliśmy ciekawe ekspozycje muzealne i po godzinie ruszyliśmy dalej.

Tym razem prawym brzegiem Cybiny dojechaliśmy do Katarzynek, a potem ulicą Szkolną do Kobylnicy. Tu już krok do mety, która mieściła się w szkole.

Na mecie czekał nas posiłek – musieliśmy przecież odzyskać siły po wyprawie! Talonem na kiełbaskę był stary bilet kolejowy! A potem do konkursów!

Strzelamy do celu
Tatusiowie byli wspaniali!

Wszyscy chcieli spróbować swoich sił w strzelaniu z wiatrówki, które zorganizowało Bractwo Kurkowe! Popatrzcie, jakie mają piękne stroje i odznaki!. Martynka okazała się doskonałym strzelcem – trafiała niezawodnie do celu! Również tatusiowie wykazali się celnym okiem. Wystrzelali 44 punkty i zajęli 4 miejsce. Niestety, puchary były tylko 3! A le gratulacje dla wszystkich.

Były jeszcze rzuty do kosza – tu mistrzem okazał się tata Jasia – były rzuty lotkami, choć wiatr czasem zmieniał ich lot, był cymbergaj – tu celnością popisała się Martyna.

Czas jednak pędził i trzeba było wracać do domu. Jeszcze droga do Swarzędza i zadowoleni pożegnaliśmy się z przyjaciółmi.

Pogoda nam dopisała – było ciepło i słonecznie. Niestety, nie wszystkim udało się dojechać.Mała Kornelia zachorowała i została z mamą w domu, Igorowi zaraz na starcie zepsuł się rower i musiał wrócić do babci. A Madzi rower zepsuł się na trasie i tata odebrała ją w Kobylnicy.

Zapraszamy na następne rajdy już wkrótce!

24 marca 2018

Jarmark Wielkanocny w Szreniawie

To już tradycja w naszej szkole, że w sobotę przed Niedzielą Palmową razem z oddziałem PTTK „Meblarz”jedziemy do Muzeum Rolnictwa w Szreniawie, aby skorzystać z atrakcji tam oferowanych. W tym roku było nas sporo – 15 dzieci i trzy panie.

Co zobaczyliśmy i co robiliśmy na jarmarku?

Przede wszystkim wzięliśmy udział w kreatywnych warsztatach dla dzieci. Malowaliśmy pisanki różnymi technikami, robiliśmy palmy wielkanocne, wycinaliśmy śmieszne zajączki, przygotowywaliśmy serwetki do koszyczka i kartki z życzeniami dla najbliższych. W pałacu natomiast było stanowisko „kulinarne”. Tu ozdabialiśmy babeczki i mazurki.

Podglądaliśmy, jak prawdziwi artyści ozdabiają jajka i jak powstają inne ozdoby świąteczne.

Zobaczyliśmy też, jak kiedyś wypiekano chleb w wielkim piecu. Byliśmy świadkami wyjmowania gorących bochenków z pieca i czuliśmy jego wspaniały zapach.

Tropiliśmy  tajemnicze wielkanocne jaja i rozwiązywaliśmy zagadki.

Był też czas, aby przejść się pomiędzy straganami i obejrzeć piękne palmy, koszyki, serwetki, poczuć atmosferę świąteczną.

Mieliśmy też chwilę na placu zabaw na spotkanie ze zwierzętami.

Wróciliśmy do domów bardzo zadowoleni.

Dziękuję p. Agacie Kamińskiej-Bosy i p. Annie Wietrzykowskiej za współpracę i opiekę nad dziećmi podczas wycieczki.

17 marca 2018

Rajd z Marzanna czyli wypędzamy zimę

W piątek Remik i Oliwka zrobili w świetlicy marzannę. Była prawie ekologiczna. Bo głowę miała ze szmatek,  ciało z suchej trzciny, a sukienkę z kolorowej krepy.
W sobotę przed szkołą spotkało się kilka osób – bo nie wszyscy dotarli. Była Tosia i Kacper z Ib, Martynka z IIb, Maja z IIId i troje czwartoklasistów: Julka, Paweł i Wojtek. O 10.00, pod opieką p. Karola i p. Asi  wyruszyliśmy do Uzarzewa. Po drodze zabraliśmy grupę z SP 3. Miało być ich 15, a przyszły tylko 3 osoby z tatą Michałem i p. Olą.
Wędrowaliśmy drogą nad Jeziorem Swarzędzkim. Tu sprawdziliśmy, że lód jest bardzo kruchy i przypomnieliśmy sobie zasady bezpieczeństwa nad zamarzniętą wodą.
Potem wyszliśmy na ścieżkę edukacyjną nad Cybiną. Na trasie zatrzymywaliśmy się przy tablicach edukacyjnych i rozmawialiśmy o zwierzętach, które tu można spotkać latem. Podziwialiśmy piękne widoki na rozlewiska rzeki. Zrobiliśmy małą przerwę na drugie śniadanie. Rozwiązywaliśmy zagadki przyrodnicze.

Ścieżka zaprowadziła nas pod stromą górę, na którą musieliśmy się wdrapać. Dalej szliśmy drogą przez wieś, przez las i polami. Tu bardzo wiało! Wreszcie dotarliśmy do Uzarzewa. Zrobiliśmy przeszło 8 km. Brawo dzieciaki!

Na mecie czekała na nas gorąca grochówka i ognisko.  A potem już tylko spaliliśmy najbardziej ekologiczną marzannę i trzeba było wracać.

Jeszcze krótki odpoczynek na placu zabaw w Kobylnicy w oczekiwaniu na autobus i pożegnanie!

Ale już za tydzień czeka nas wycieczka do Szreniawy.

20 stycznia 2018

ZIMOWY RAJD MEBLARZY

20 stycznia 2018r. byłem na XLI Zimowym Rajdzie Meblarzy. Tym razem z naszej klasy byłem tylko ja. Zabrałem ze sobą moich Dziadków, z okazji ich zbliżającego się święta.

Wszyscy uczestnicy spotkali się pod naszą szkołą. Udaliśmy się w stronę przystani nad jeziorem. Tam zrobiliśmy sobie przerwę i czekało na nas pierwsze zadanie. Był to rebus, który rozwiązałem z moimi Dziadkami jako pierwszy. Zrobiliśmy sobie grupowe zdjęcie, a potem ruszyliśmy w dalszą drogę dookoła jeziora.

Kolejną przerwę zrobiliśmy na polanie koło leśniczówki. Naszym drugim zadaniem było ulepienie bałwana. Zjedliśmy drugie śniadanie i kontynuowaliśmy wycieczkę. Przechodziliśmy obok mojego domu.

Meta była w Skansenie . Zwiedzaliśmy Muzeum Pszczelarstwa. Specjalnie dla nas było przygotowane ognisko i zjedliśmy najlepszą pod słońcem grochówkę.

Postawić takiego wielkiego bałwana nie było łatwo!
Wszyscy? Tak!

Trochę nam było mało i wróciłem z Dziadkami do domu również na piechotę. Pogoda nam dopisała, a ja czekam na kolejne pomysły rajdowe.

Paweł Fąfara IVd

W rajdzie brało udział jeszcze 6 dzieci (dlaczego tak mało???) z rodzicami i dziadkami. Wszystkie dzielnie przeszły wcale nie taką krótką trasę dookoła Jeziora Swarzędzkiego. Gratulacje.

9 grudnia 2017

Mikołajkowe podchody

I w końcu nie wiadomo, czy był Mikołaj czy nie! Tak naprawdę nikt Go nie widział. Czyli Go nie było. Ale zadania na trasę zostawił. No i przyniósł niespodzianki. Więc może jednak był?

Ale po kolei. Spotkaliśmy się o 10.00 rano przed szkołą, choć aż 7 osób nie przyszło. Zapomnieli? Było więc nas 17 dzieciaków i 3 panie.

Pojechaliśmy autobusem do Kobylnicy i tu, kawałek za wsią, weszliśmy do lasu. Szliśmy żółtym szlakiem, prowadzącym do Wierzenicy. Równocześnie jest to szlak kościołów drewnianych, a także szlak św Jakuba. Mieliśmy pecha. Niedawno w lesie odbyła się wycinka drzew i ciężki sprzęt zniszczył leśną drogę – w niektórych miejscach tonęliśmy w błocie!

Ale oprócz tego same plusy. Dopisała nam pogoda. Po kilku dniach deszczy zaświeciło słońce, choć nie było ciepło! Ale przecież idzie zima!

To cała nasza ekipa

Po drodze rozwiązywaliśmy ciekawe zadania – trzeba było z puzzli ułożyć portret Mikołaja, w labiryncie znaleźć mu drogę do zagubionych sań, rozpoznać ptaki i nakarmić je w karmniku. I jeszcze wiele atrakcyjnych poleceń.

Trzeba było zbierać punkty za zadania. Najwięcej punktów zdobyła drużyna „Niepokonane Mikołaje”! Gratulacje!

To „Niepokonane Mikołaje”

W końcu na mecie czekały na nas torby pełne słodyczy. A potem nadjechał autobus i wróciliśmy do domu.

Słodycze od Mikołaja są!

To był ten Mikołaj?

Paweł też nie ma pewności……

14 listopada 2017

Druga wyprawa świetlicowa

Druga wyprawa świetlicowa za nami. Wzięło w niej udział sześcioro dzieci, które w świetlicy czekały na rozpoczęcie zajęć.

Nasza wyprawa miała charakter „patriotyczny” Co to znaczy? I dlaczego taki?

Wybraliśmy się na spacer krótko po minionych świętach –Święcie Zmarłych i Święcie Niepodległości. Poszliśmy na cmentarz przy ul. Poznańskiej, gdzie pochowani są harcerze polegli w czasie ostatniej wojny w obronie Polski. Tu zapaliliśmy znicze na znak pamięci i

podziękowania za wolną Ojczyznę. Po drodze szukaliśmy różnych znaków przypominających o minionych świętach. W wielu miejscach wisiały jeszcze biało-czerwone flagi, na cmentarzu wieńce ozdobione były szarfami w naszych narodowych barwach. Zapaliliśmy też znicz przy tablicy poświęconej dzieciom swarzędzkim. One również walczyły o polskość.

Wyprawa świetlicowa nie mogła obyć się bez zabawy. Przy ścieżce rowerowej nad jeziorem poskakaliśmy na trampolinach i powspinaliśmy się na drabinkach i pajęczynie na placu zabaw.

To była udana wycieczka.

11 listopada 2017

Rajd Niepodległości

Narodowe Święto Niepodległości uczciliśmy udziałem w XXVIII Rajdzie Niepodległości, zorganizowanym przez Oddział PTTK „Meblarz” Z naszej szkoły pojawiło się osiem osób: Julka z IVd z bratem Kacprem z Ib, Paweł i Wojtek z IVd – nasi weterani rajdowi, Danił z IIb, Wojtek z IIIg, Przemek z V i Alicja z IIIb

Spotkaliśmy się na Rynku, pod tablicą poświęconą wszystkim walczącym za wolność. Tu zapaliliśmy znicz. Drugi znicz zapaliliśmy przy obelisku dzieci swarzędzkich przy naszej szkole.

A potem wyruszyliśmy na trasę. Szliśmy ścieżką rowerową nad jeziorem, potem wzdłuż brzegów Cybiny przez Katarzynki do Kobylnicy. Tu w szkole była meta.

Niektórzy byli już porządnie zmęczeni, tym bardziej, że pogoda nas nie rozpieszczała. Wiał zimny wiatr, który co jakiś czas na szczęście rozpędzał deszczowe chmury. Trochę padało, trochę świeciło słoneczko.

Na mecie czekał nas ciepły posiłek, no i tradycyjne rogale, bez których Święto Niepodległości w naszym regionie nie może się obyć. A potem jeszcze konkursy i wręczenie nagród i……..i czas wracać. Do Swarzędza dojechaliśmy autobusem, na przystanku czekali stęsknieni rodzice.

Na Rynku przed pomnikiem – zaraz zapalimy znicz.
Na trasie

Wreszcie meta – grochówka wszystkim smakowała!
Konkurs na mecie – trzeba pomyśleć!

A tak Paweł opowiedział o tym rajdzie.

11.11.2017r. wybrałem się na XXVIII Wojewódzki Rajd Niepodległości. Byłem tam razem z Wojtkiem i Julką ode mnie z klasy i innymi osobami ze szkoły i spoza niej.

Wycieczka zaczęła się na Rynku w Swarzędzu, gdzie Pan opowiadał nam o historii Dnia Niepodległości. Zapaliliśmy znicz pod pomnikiem. Wyruszyliśmy wzdłuż Jeziora Swarzędzkiego,a potem błotnistymi ścieżkami przez miejscowość Katarzynki, aż do szkoły w Kobylnicy.

Kiedy dotarliśmy do mety, zjedliśmy grochówkę i zaczęły się konkursy. Poczęstowano nas rogalami marcińskimi i rozdano nagrody. Później udaliśmy się na przystanek autobusowy w stronę domu. Nie mogę się doczekać kolejnych rajdów.

PAWEŁ FĄFARA klasa. IV D

A to nasz znaczek rajdowy
17 października

Pierwsza wyprawa świetlicowa

Pierwsza w tym roku szkolnym. I na pewno nie ostatnia. Wzięły w niej udział dzieci, które we wtorek rozpoczynały zajęcia później – na drugą zmianę. W sumie 9 osób.

 Wybraliśmy się nad jezioro, w ramach projektu świetlicowego „Przyszła do nas jesień” Szukaliśmy znaków jesieni: kolorów, liści, owoców, zapachów…….. Wszystkiego, co pozwoliło nam określić, czy jesień już jest, czy jeszcze nie.

 Zebraliśmy bukiety kolorowych liści, znaleźliśmy też trochę kasztanów i żołędzi. Poczuliśmy zapach palonych ognisk i mokrej ziemi. Zobaczyliśmy fruwające w powietrzu nitki babiego lata, złotoczerwonorudy pas drzew na drugim brzegu jeziora.  I mimo, że słońce mocno grzało, a niebo było błękitne, wiemy, że już jest. Przyszła do nas jesień.

 Spędziliśmy czas nie tylko na obserwacjach. Bawiliśmy się wesoło na ścieżce nad jeziorem, pokonując różne przeszkody, wspinając się na skarpę, pędząc z górki, kołysząc się na pomoście czy witając się z łabędziami. Próbowaliśmy też swoich sił na siłowni i na placu zabaw.

 Wróciliśmy do szkoły zmęczeni, głodni, trochę brudni, ale zadowoleni i na pewno pełni chęci do pracy na lekcjach.

Następna wyprawa w listopadzie.

 

23 września 2017

X Jubileuszowy

Rodzinny Rajd Rowerowy

Tak! To już po raz dziesiąty spotkaliśmy się na trasie tego rajdu. Odbył się 23 września, w pierwszy jesienny dzień i pogoda była prawdziwie jesienna – na niebie chmury, a w powietrzu wilgoć, a czasami nawet mżawka

Trasa liczyła 10 km. W rajdzie wzięło udział 54 dzieci oraz 48 rodziców. W sumie – 102 osoby. No i oczywiście nauczyciele, którzy stali na punktach kontrolnych i wymyślali dla Was zadania. Były zagadki, puzzle, krzyżówki, a także zadania sprawnościowe. No i oczywiście atrakcja rajdu – strzelanie do celu z prawdziwej broni!

Na mecie – usytuowanej na polanie nad Jeziorem Swarzędzkim – czekało ognisko z kiełbaskami, gry i zabawy oraz drobne upominki z „tytki szczęścia”.

Zwycięska drużyna – a w tym roku najlepsza okazała się rodzina Mai Smakowskiej z IIIg i jej siostry Natalki z Ib, jadących pod opieką taty – otrzymała Puchar Dyrektora Szkoły, dyplom i drobne upominki. Gratulacje!

Dyplomy i nagrody otrzymały też niektóre klasy za liczny udział w rajdzie. Największą liczbę przedstawicieli, bo aż sześciu, miała klasa IIIg. Też im gratulujemy!

Mimo niesprzyjającej pogody wszyscy dobrze się bawili. Ostatnich uczestników rajdu z polany wygonił dopiero deszcz, który rozpadał się koło 14.00.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom rajdu za udział w naszej imprezie – dzieciom, ich rodzicom, nauczycielom i przyjaciołom wspierającym naszą zabawę. Zapraszamy na następne rajdy.

 

Prawie wszyscy
Maja i Natalka Smakowskie z Tatą zdobyły Puchar Dyrektora Szkoły.

 

Obowiązkowe ognisko.
„Tytka szczęścia” czyli na co kto trafi.

 

 

 

 

Strzelnica i Pan Michał zawsze są atrakcją rajdu.