klasa 6c

ROK SZKOLNY 2017-2018

WYCHOWAWCA: PANI ELŻBIETA BRODOWSKA-DUKIEWICZ

  Nowy rok szkolny się zaczyna 2017/2018

Jesteśmy w klasie 6c. Jest nas razem 20 czyli dziesięć dziewcząt i dziesięciu chłopców. Mamy nową wychowawczynię panią Elżbietę Brodowską-Dukiewicz.

SAMORZĄD  KLASOWY

Julia Strzelecka-przewodnicząca

Alicja Kołtun-zastępca przew.

Jessica Bąkowska- skarbnik

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

 

Gruszka już dojrzała i trzeba ją zjeść

8 razy 7 jest pięćdziesiąt sześć.

29 WRZEŚNIA uczestniczyliśmy w VII MIĘDZYNARODOWYM DNIU TABLICZKI MNOŻENIA.

Celem akcji jest nauka tabliczki mnożenia poprzez zabawę. W naszej szkole akcja ta odbyła się po raz piąty. W tym roku Konstancja, Jessica i Weronika zrobiły plakaty, które zostały  wykorzystane  na gazetki. W tym dniu sprawdzaliśmy swoją tabliczkową wiedzę. A my na lekcjach utrwalamy tabliczkę mnożenia poprzez tworzenie rymowanek, wykorzystujemy palce, wiersze czy gry. Korzystamy też z testu znajdującego się na stronie internetowej: tabliczka mnożenia.pl

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

 30 września

Od Szczecina aż po Kraków

obchodzimy DZIEŃ CHŁOPAKÓW

30 września przygotowałyśmy dla naszych kolegów słodkie niespodzianki z życzeniami.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

22 listopada spotkanie z doradcą zawodowym i psychologiem

22 listopada przyjechała do nas pani Zofia Szydłowska z Centrum Wsparcia Rzemiosła, Kształcenia Dualnego i Zawodowego w Poznaniu. Pani psycholog prowadziła z nami trzygodzinne warsztaty, na których szukaliśmy swoich predyspozycji, aby znaleźć zawód, który będzie najlepszy dla nas. Wypełniając kwestionariusz predyspozycji i kwestionariusz preferencji zawodowych dowiedzieliśmy się do jakich zawodów możemy mieć predyspozycje. Jeżeli osiągnęliśmy wysoki wynik jako np. typ badawczy, to możemy być np. astronomem, archeologiem, biologiem, chemikiem, farmaceutą, matematykiem, programistą, historykiem… Ale osoby o osobowości badawczej mogą mieć problemy ze skutecznym wpływaniem na innych ludzi, powinny zatem unikać zawodów menedżerskich.

MÓJ WYMARZONY ZAWÓD

Michał W. Lubię budować LEGO.

Jestem kibicem Lecha Poznań.

Trenuję karate i dobrze mi idzie.

Czasami gram na gitarze.

Interesuję się komputerami i lubię programować.

(Lecz na razie nie umiem zaprogramować czegoś większego)

Jeszcze nie wiem jaki zawód będę miał,

lecz mimo to mogę powiedzieć,

że w przyszłości mam zamiar poza tym

robić z kuzynem jakieś lepsze programy i gry.

W wolnym czasie lubię grać na komputerze np. w minecraft, The Sims 4,

Ultima online tajemnica edari lub w Need for Speed.

Lubię oglądać filmy takie jak

„Harry Potter”, „Hobbit” czy „Władca Pierścieni”.

Umiem jeździć na: rowerze, rolkach, hulajnodze, waveboard, e-desce, łyżwach i nartach.

SZYMON   Mój wymarzony zawód to kierowca lub mechanik ,a ponieważ interesują mnie ciężarówki więc jestem ich wielkim fanem. Bardzo mi się podobają i wiem, że będę dobrym kierowcą po moim tacie. Bo to właśnie od niego wziąłem to zainteresowanie, kiedy pierwszy raz z nim jechałem.

Alicja G. Ja mam wymarzony zawód. Pragnę zostać tancerką. Wydawać się to może mało zrozumiałym wyborem. W końcu lekarz przywraca ludzi do zdrowia, prawnik broni niesłusznie oskarżonych, a policjant ściga groźnych przestępców. Wszystkie te zawody są bardzo potrzebne dla społeczeństwa. Ludzi, którzy je wykonują słusznie uznaje się za współczesnych bohaterów. A taka tancerka ? Nie, powie zapewne wielu z was, to żaden bohater. Co niby bohaterskiego w tańczeniu do muzyki ?

Bartek  Moim ulubionym zainteresowaniem jest piłka nożna. Piłkę nożną trenuję od trzech lat. Chodzę do klubu piłkarskiego i dobrze się tam czuję. Gram na pozycji środkowego napastnika. Często gram w pierwszym składzie. Mam nadzieję, że w przyszłości zostanę profesjonalnym piłkarzem.

Bartek   Moim wymarzonym zawodem jest zostać architektem budowlanym. Nie jest to prosty zawód, wymaga on skupienia i dużych zdolności i wiedzy. Uwielbiam rzeczy związane z budowaniem. Gdy miałem 8-9 lat lubiłem budować z klocków Lego. Mam nadzieję, że w przyszłości zostanę architektem.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>

ANDRZEJKI na lekcjach

Tradycja wróżb andrzejkowych sięga prawdopodobnie czasów pogańskich. Pierwsza znana wzmianka o wróżbach andrzejkowych pojawiła się w 1555 roku. Wiadomo, iż wróżby te odbywały się w wigilię św. Andrzeja.

Magia liczb

Numerologia to wiara, że liczby towarzyszące życiu człowieka np. tworzące datę jego urodzenia, mają magiczny wpływ na jego charakter i los. Wiara ta była znana od niepamiętnych czasów- między innym iw starożytnej Japonii i Chinach, a także w Egipcie. To właśnie z podróży do Egiptu, ponad 2500 lat temu, jej zasady przywiózł do Europy grecki matematyk Pitagoras.

Rodzice przygotowali dla nas pączki, słodycze i napoje.

Matematyka: Na początku pisząc imię i nazwisko i przyporządkowując literom odpowiednie liczby i je sumując otrzymaliśmy swój ulubiony dzień tygodnia. Później odkrywaliśmy tajemnicę swojego imienia. Litery imienia zastępowaliśmy liczbami z tabeli i je dodawaliśmy otrzymując w ten sposób MOC IMIENIA. Później postępowaliśmy zgodnie z instrukcją i otrzymaliśmy liczbę jednocyfrową, która miała swoje magiczne znaczenie np.

Siedem liczbą jest szczęściarzy, więc i Tobie szczęście sprzyja.

Chojnie los Cię wyposażył, pech Cię w życiu z dala mija.

Nawet gdy się wpadka zdarzy, szybko od dna się odbijasz.

Język angielski

Sz.S. Na j. angielskim pani puściła nam (całej klasie) muzykę i tańczyliśmy i się po prostu bawiliśmy jednym słowem mówiąc. Było bardzo fajnie i ja np. chcę takich imprez więcej.

W bibliotece szkolnej

A.G  To  była środa 29.11.2017.Poszłam do biblioteki oddać książkę, ale nie mogłam, bo była tak jakby zamknięta. Trafiłam na  andrzejki biblioteczne. Zasady były takie: pani miała z kartki wyciętą książkę. Dała mi szpilkę, którą wbiłam w kartkę z numerkami 1,2,3,4,5 …,18,19,20,21 itd. Trafiłam liczbę 5 i  miałam iść i poszukać książki z tym numerkiem.  Tę książkę mogłam wypożyczyć a po przeczytaniu oddać do biblioteki. Było również pudełko z kartką ,,Którym  bohaterem jesteś ” było np. Kubuś Puchatek- jesteś miły i genialny . Bardzo nam się podobały te andrzejki .

**********************************************************************************

WIGILIA

 

Są święta w naszym kalendarzu-najdroższe i najbliższe,

co wywołują  falę marzeń-najczulszych i najmilszych.

Ten  nastrój wszystkim się udziela. Ogarnia serca, duszę-

radością  szczęścia i wesela i czystych, wielkich wzruszeń.

 

Atmosferę wigilijnego wieczoru potęgują różne tradycje i zwyczaje. My nie tylko mówiliśmy o naszych tradycjach bożonarodzeniowych, ale także o tradycjach w innych krajach. Bartek mówił o Austrii, gdzie powstała najsłynniejsza kolęda świąteczna „Cicha noc”.  Szymon opowiadał o świętowaniu w Niemczech, skąd przyszedł do Polski zwyczaj stawiania w domu choinki, wieszania wieńca adwentowego i zapalania na nim świec. Opowiadaliśmy jeszcze o tradycjach świątecznych w Meksyku, Włoszech, Grecji. Natomiast nasz nowy kolega z Ukrainy Sergij opowiedział nam o tradycjach w swoim kraju.

Tradycyjny ukraiński cykl bożonarodzeniowy obejmuje okres od 6 stycznia (Wigilia, ukr. Swiatweczir) do 19 stycznia (święto Chrztu Pańskiego, ukr. Wodochreszcza). Tradycyjna ukraińska wieczerza wigilijna składała się, w zależności od regionu, z dwunastu bądź dziewięciu postnych potraw, wśród których powinny były znaleźć się barszcz, ryba, grzyby, pierogi z fasolą bądź kapustą, duszone ziemniaki, kompot z suszonych owoców (ukr. uzwar) oraz kutia. Za najważniejsze obrzędowe danie uważana była od zawsze kutia. Zgodnie z tradycją przyrządza się ją z gotowanych ziaren pszenicy lub jęczmienia (wyjątkiem jest południe Ukrainy, gdzie robi się ją z ryżu) z dodatkiem miodu, maku i bakalii.

Michał przyniósł gitarę na której zagrał „Dzwonki sań”, „Lulajże Jezuniu”, „Cichą noc”.

Alicja, Jessica i Julia przygotowały kolędowe karaoke.

Po złożeniu życzeń i podzieleniu się opłatkiem doczekaliśmy się otwarcia prezentów.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Wolfgang Amadeusz Mozart  „Czarodziejski flet”
„Młody książę Tamino, oddaliwszy się podczas łowów od swych towarzyszy, zabłąkał się w dzikiej górskiej okolicy, nie wiedząc, że znalazł się na terytorium państwa Królowej Nocy. Nagle rzuca się na młodzieńca potworny wąż; Tamino ucieka, jednak siły opuszczają go coraz bardziej…”  Tak zaczęła się opera na którą pojechaliśmy 19 stycznia razem z wychowawcą i rodzicami. Dla większości był to pierwszy pobyt na spektaklu w operze.
Alicja: 19.01.2018 r byliśmy w Teatrze Wielkim w Poznaniu na operze  ,,Czarodziejski Flet'”  W.A.Mozarta. Przedstawienie odbywało się od godziny 18:00 do 21:30 z jedną przerwą .Można było wtedy coś kupić do jedzenia i picia. Było bardzo fajnie . Wszyscy byli elegancko ubrani. Siedzieliśmy w pierwszym  i drugim rzędzie na balkonie na drugim piętrze. Ten spektakl był po niemiecku , a do góry leciały  napisy po polsku. Spodobał mi się olbrzymi żyrandol  wiszący u sufitu. Lampa była z kryształów. Mogłabym pojechać jeszcze raz . 
_____________________________________________
Absurdalna historyjka
W styczniu na zajęciach z wychowawcą mieliśmy warsztaty pt. Jak się uczyć?
Mamy pamiętać o
  • odpowiednich warunkach do pracy
  • ćwiczeniach koncentracji
  • powtórkach materiału
  • mnemotechnikach uczenia.
Mieliśmy zapamiętać 20 wyrazów. A później użyć metody łańcuchowych skojarzeń i stworzyć absurdalną historyjkę, która ma pomóc w zapamiętaniu tych 20 losowo wybranych wyrazów.
Oto ona, absurdalna historyjka.
Robot wszedł do Biedronki. Wziął koszyk i kupił ekierkę, chleb razowy i kurczaka. Spakował to do torebki i pojechał Syrenką do lasu. Sprawdził datę na zegarku. Wyglądał przez okno i dostał ospę. Zatrzymał się i zjadł chleb razowy. Wyciągnął lupę i obserwował owcę pasącą się niedaleko wodospadu. Robot wpadł do wodospadu i zobaczył ryby uczące się języka angielskiego. Na kamieniach siedziała Syrenka trzymająca patyk niczym pędzel w ręku i malowała dzieło Leonarda da Vinci. Radośni poszli do Kinziego na zupę.
Twórcy prozy, zespół w składzie: Adam, Kacper, Norbert, Bartek
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Warsztaty z przyrody z Fundacją Einstein

Do tradycji naszej szkoły weszły warsztaty naukowe z Fundacją Einstein. Odbyły się one 25 stycznia w holu szkoły. W tym roku dotyczyły one procesu spalania. Oto co zapamiętaliśmy.
Jessica: (opisała 10 ciekawych doświadczeń, wybrałam niektóre) *Pan psiknął lakierem do włosów i go podpalił. Powstał „miotacz ognia”. *Pan wsypał mąkę do puszki przez lejek. Wydmuchiwał ją drugą stroną i podpalał. Był kolejny miotacz ognia, ale trochę mniejszy.
D. *Pan wsypał wióry magnezowe do miseczki i podpalił je. Polał to wodą, a ogień nie zgasł tylko był coraz większy. Nie można było patrzeć na płomień i nie wolno tego gasić wodą tylko piaskiem. *Lakier do włosów na tacce nie palił się mocno. Natomiast zapalony lakier do włosów w powietrzu palił się bardzo mocno. *Pan wlał alkohol do kolby stożkowej. Rozprowadzał go po naczyniu, aby wymieszał się z powietrzem. Ogień wydał  straszny dźwięk i wszyscy się przestraszyli. Było bardzo fajnie.
Bartek C. Rozmawialiśmy na temat procesu spalania. Potem instruktor wykonywał doświadczenia.* Podpalił krzesiwem  watę do czyszczenia metali. *Podpalił magnez, który rozgrzał się do 700 stopni C. Ogień był jasny, aż biały. *Pan wziął butan zmieszany z płynem do baniek. Wylał to na rękę i podpalił. Nie poparzył się, bo butan wrze w -1stopniu C.
Była to bardzo ciekawa lekcja.

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

WARSZTATY  O  ZDROWYM  ODŻYWIANIU

31 stycznia nasza klasa przygotowała warsztaty  dla klas szóstych i wystąpiła w przedstawieniu o zdrowym odżywianiu. Wcześniej przygotowaliśmy transparenty w kształcie owoców i warzyw z ekologicznymi hasłami, np.
Jedz owoce i warzywa to na zdrowie dobrze wpływa.
Jedz codziennie zdrową żywność, bo to wzmacnia Twą aktywność!
Raz gruszeczka, raz jabłuszko i już zdrowe masz serduszko.
Przedstawienie rozpoczęła Jessica słowami Jana Kochanowskiego „Szlachetne zdrowie…”. Następnie wyszedł Szymon S. przebrany za kucharza z ogromnym brzuchem, bo „brzuch to wielki piec, co węgla niemało pożera. Ten węgiel to bułki, kanapki, kotlety, to ptysie i rurki, z wanilią omlety…” Joasia jako fotoreporter przeprowadzała wywiady z dwoma lekarzami Julią i Szymonem. Pytania dotyczyły zasad zdrowego odżywiania, wyjaśnienia, co to są białka, jaką role odgrywają witaminy, składniki mineralne, czy tłuszcze są  szkodliwe czy niezbędne dla organizmu, czy  możemy objadać się ciastkami i cukierkami. Po każdym zadanym  pytaniu i udzieleniu odpowiedzi przez lekarza wchodził Maks z napisem REKLAMA i uczniowie odgrywali krótkie scenki np. Konstancja z dziennikiem i Bartek z piłką i z medalem : Gdy dziecko jogurty pije, w nauce i w sporcie rekordy bije. W reklamach wystąpili jeszcze: Alicja, Norbert grający dziadka, Weronika i Kacper. Po każdej reklamie wychodziła pięknie ubrana pielęgniarka Ala, która podsumowywała wywiad z lekarzem słowami PAMIĘTAJ- np. pieczywo, drób, mięso, ryby, jaja, sery, orzechy, fasola, groch, ziemniaki-to źródło potrzebnego Ci białka.  Wystąpił też w roli kurczaka -Szymon, w roli ryby-Bartek, w roli jabłka- Weronika, jako jogurt- Kacper, jako chleb-Michał (wszyscy trzymali w ręku transparenty zwierząt czy produktów spożywczych).
Efektem było skorzystanie z rad lekarzy i pielęgniarki przez kucharza Szymona, któremu zmniejszyła się objętość brzucha:
„Teraz jestem szczupły, zdrowy. Cały świat jest kolorowy,
Bo warzywa i chleb ciemny, mają siły swe tajemne.
Jeśli nie chcesz, by za ciasne były na cię gacie
-pamiętaj- tylko zdrowe odżywianie bracie.”
Występ zakończyliśmy piosenką „Witaminki”.
#########################################

DYSKOTEKA SZKOLNA 2 lutego

Dyskoteka zorganizowana została dla uczniów klas szóstych i siódmych przez Samorząd Uczniowski pod kierunkiem pani Izy i pani Ewy.
Byliśmy najliczniejszą klasą. Przyszło nas 17-stu.
************************************************************************

7.02.2018 Wyjazd do kina Malta na film „Cudowny chłopak” 

„ Jeżeli każdy z nas  przyjmie zasadę, że zawsze i wszędzie będzie się starał postępować ciut lepiej niż trzeba, to nasz świat rzeczywiście stanie się lepszym miejscem.”
„Cudowny chłopak” to ekranizacja powieści o tym samym tytule, autorstwa R. J. Palacio. W główne role wcielili się: Jacob Tremblay, jako August Pullman, Julia Roberts,– Isabel, mama Augusta oraz Owen Wilson – Nate, tata Augusta.
“Cudowny chłopak” opowiada o tym, jak Auggie radzi sobie ze światem i jak świat radzi sobie z Auggie’em.”
„Cudowny chłopak” to ciepła, familijna opowieść o tym, że dobro to wybór. Od pierwszych chwil próbuje nas przekonać, że możemy być dobrzy, że powinniśmy chcieć być dobrzy. To film, na który powinniśmy iść całą rodziną, by po seansie móc sobie odpowiedzieć na pytanie – „a jakim ja jestem człowiekiem?” Bo właśnie to pytanie film stawia nam na samym początku. Historia Augusta to świetny pretekst do rozmowy z dzieckiem o najważniejszych wartościach: o wrażliwości, empatii, dobroci.
Co tydzień w szkole Auggiego nowy cytat, motto życiowe
„Jeśli możesz dać dowód albo swojej racji, albo dobroci,                  daj dowód swojej dobroci.”
„Bądź dobry, bo jeśli chcesz wiedzieć jacy są ludzie wystarczy po prostu patrzeć.”
Cudowny chłopak” to opowieść o Auguście Pullmanie, 10 latku ze zdeformowaną twarzą. Chłopak marzy o byciu kosmonautą i przy okazji próbuje ukrywać swą twarz przed światem, chodząc w hełmie astronauty przez sporą część dnia. Prawdziwy test jednak dopiero przed nim. Jego rodzice zdecydowali, że po latach nauczania w domu, nadeszła pora, aby Auggie poszedł w końcu do publicznej szkoły i zmierzył się ze światem oraz ludźmi.
W nowej szkole chłopiec chce udowodnić rówieśnikom, że piękno to więcej niż wygląd. Historię Augusta poznajemy z różnych perspektyw, gdyż film przyjmuje tę samą narrację, która jest w książce. Narratorów jest wielu, a są nimi: August, jego siostra Via, Miranda – przyjaciółka Vii, Jack – kolega z klasy Augusta. Dzięki tak skonstruowanej powieści możemy rodzinę Pullmanów poznać jeszcze lepiej.
W szkole, do której poszedł chłopiec nagrodę dostaje uczeń, który siłą swojego charakteru porwał najwięcej serc. I tę nagrodę otrzymał Auggie.
Szymon: W środę 7 lutego byliśmy całą klasą w Multikinie, w galerii Malta w Poznaniu. Jechała z nami klasa 6e. Pojechaliśmy na film „Cudowny chłopak”. W tym filmie występował chłopak chodzący do 5 klasy. Przeszedł on od urodzenia 27 operacji. Przeszedł on takie operacje, aby mógł między innymi mówić, słyszeć, widzieć i oddychać. Na początku nie tolerowano tego chłopca w szkole, bo miał mimo wielu operacji zniekształconą twarz. Chłopca przezywano w szkole, bo nie miał normalnej twarzy, ale jednak ktoś go na początku polubił i stał się tak lubiany, że na koniec półrocza każdy w szkole go już lubił i znał. Film był bardzo fajny, mnie i innym się bardzo podobał. nawet był wzruszający, ponieważ dziewczyny aż się popłakały.. poszedłbym jeszcze raz i chciałbym więcej takich wycieczek i polecam go wszystkim, którzy mogą go obejrzeć.

*********************************************************